Ekonomiczny sens nauki jako bezpośredniej siły wytwórczej cz. II - Spółka na Cyprze i ltd w anglii - rejestracja i założenie spółki

Ekonomiczny sens nauki jako bezpośredniej siły wytwórczej cz. II

Siłą napędową rozwoju ekonomicznego i społecznego jest dążenie do coraz wyższej efektywności działania, pozwalającej na coraz lepsze zaspokajanie coraz bardziej zróżnicowanych potrzeb. Bez większej efektywności nie ma najmniejszych możliwości podnoszenia społecznego poziomu życia, choćby nie wiadomo jak bardzo wzrastała w gospodarce krajowej ilość wszelkich środków produkcji. Zatem ekonomiczny sens działania nauki jako siły wytwórczej można i należy utożsamiać z procesem uintensywniania rozwoju gospodarczego. Z chwilą wyczerpania wszelkich ekstensywnych źródeł wzrostu, a więc ilościowego wzrostu wszelkich osobowych i rzeczowych czynników produkcji, które nie zapewniają wzrostu wydajności pracy, a jedynie zwiększają wolumen produkcji globalnej odpowiednio do wzrostu zatrudnienia i wszelkiego rzeczowego potencjału produkcyjnego – z tą chwilą wszelki dalszy wzrost produkcji może być realizowany poprzez wzrost efektywności osobowych i rzeczowych czynników produkcji. Oczywiście intensywny wzrost produkcji jest jak najbardziej sensowny również i w warunkach, gdy dysponujemy obfitymi, ponad miarę doraźnych potrzeb, zasobami surowców, paliwa, energii, trwałego kapitału produkcyjnego i ludzkiej siły roboczej. W zasadzie nie należy się obawiać, że zbyt duży – w wyniku uintensywnienia procesów produkcji – wzrost wydajności pracy mógłby doprowadzić do bezrobocia, ponieważ ekonomiczny sens nauki jako bezpośredniej siły wytwórczej polega również i na tym, żeby ludziom skracać ich okres pracy w fabrykach, biurach itd. Nie bezrobocie, lecz rozwiązania zgodne z potrzebami ludzkimi, stwarzające ludziom stosunkowo wcześnie i coraz wcześniej możliwość działania odpowiadającego ich upodobaniom, możliwość bliższego kontaktu właśnie z nauką, dziełami kultury i z samą przyrodą, nie zniszczoną i nie zanieczyszczoną. Ekonomiczny sens nauki jako siły wytwórczej nie może być ujmowany jednostronnie, jedynie z punktu widzenia bieżącego rachunku efektywności działania. To jest drugi aspekt, który wyznacza wyższość ustroju socjalistycznego nad kapitalistycznym. W warunkach prywatnej własności środków produkcji każdy przedsiębiorca uwzględnia jedynie swoje nakłady i swoje efekty. Pomija zupełnie społeczne koszty swojej produkcyjnej działalności albo uwzględnia je tylko o tyle, o ile zmuszają go do tego odpowiednie zarządzenia. W warunkach socjalizmu chodzi o efektywne gospodarowanie w tym sensie, że w każdym zakładzie produkcyjnym wytwarza się optymalnie zarówno w aspekcie kosztów własnych, jak i kosztów społecznych. Państwo socjalistyczne ma warunki do określania zasad efektywnego gospodarowania nie w skali dnia dzisiejszego, lecz w perspektywie wielu lat i dziesięcioleci. Do rachunku efektywności gospodarczej w państwie socjalistycznym powinny być ujęte koszty społeczne: istnieją odpowiednie ku temu metody, do których określenia mogły posłużyć zarówno doświadczenia własne, jak i krajów bardziej rozwiniętych.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>